W naszym pożywieniu znajduje się wiele syntetycznych związków. Należą do nich również środki słodzące, którymi producenci zastępują cukier spożywczy. Dzięki temu obniżają kaloryczność wyrobów, nie pogarszając ich walorów smakowych.

Słodzi i nie tuczy

 

W dokładnie taki sposób działa aspartam. To dodatek do żywności znany również jako E951. Odkryto go w 1965 roku, a do powszechnego użycia wszedł 16 lat później na mocy decyzji amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków (FDA).

W Europie aspartam zaczęto używać w przemyśle spożywczym po rekomendacji Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA). Jego eksperci w trakcie licznych eksperymentów dowiedli, że nie istnieje związek między stosowaniem syntetycznego środka słodzącego i zachorowaniem na raka. W latach 90. XX wieku pojawiły się bowiem doniesienia, że przyjmowanie aspartamu oddziałuje negatywnie na zdrowie.

Sztuczny słodzik znaleźć można przede wszystkim w produktach odtłuszczonych. Oznacza się je poprzez umieszczenie zwrotu „light” w nazwie albo na opakowaniu. Aspartam nadaje bowiem wyrobom słodki smak i jednocześnie redukuje ich wartość energetyczną.

Zerowa zawartość sacharozy oraz znikoma ilość kalorii sprawiają, że produkty z aspartamem są chętnie wybierane przez diabetyków. Nie muszą się one martwić insuliną. Niski indeks glikemiczny słodzika nie powoduje wydzielania tego hormonu do krwi.

Bezpieczeństwo aspartamu zostało wykazane w wielu badaniach przeprowadzonych przez różne organizacje z całego świata. W testach brały udział osoby w różnym wieku: dzieci, seniorzy, kobiety w ciąży, matki karmiące. U nikogo nie zaobserwowano negatywnych skutków spożywania sztucznej substancji słodzącej.

Istnieje jednak grupa ludzi, która powinna unikać aspartamu. To osoby cierpiące na fenyloketonurię, czyli wrodzoną dysfunkcja polegająca na braku umiejętności metabolizowania jednego ze składników słodzika. Chodzi o fenyloalaninę. Odkłada się ona w mózgu i prowadzi do groźnych następstw w postaci zaburzeń psychicznych, schizofrenii, padaczki.

W trakcie trawienia aspartamu wydziela się też metanol. Nie ma jednak powodów do obaw. Przy umiarkowanej konsumpcji jego ilość jest znikoma i nie wyrządza w organizmie żadnych szkód. Poza tym metanol powstaje również podczas trawienia owoców.

Choć aspartam dodawany jest do 6000 produktów i uznano go za nieszkodliwy dla zdrowia, należy zachować umiar w jego spożywaniu. Wedle zaleceń EFSA akceptowana dobowa dawka wynosi 40 mg na kilogram masy ciała. Przekroczenie dopuszczanego poziomu może objawiać się m.in. rozwolnieniem, wysypką, bólem głowy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

+ 29 = 37