Osoby ze wstawioną przetoką zewnętrzną cierpią podwójnie. Nie dość, że nie mogą normalnie funkcjonować, wydalać w naturalny sposób, to jeszcze są narażeni na podrażnienia skórne. Muszą starannie instalować sprzęt do gromadzenia treści fizjologicznych.

Wielowymiarowa ochrona

 

Życie ze stomią nie jest łatwe. Wymaga wielkiego poświęcenia, silnej woli, pozytywnego nastawienia do życia. Chory musi uważać na to, co je i pije. Musi też dbać o skórę w miejscach, do których przyczepia worek na mocz czy kał.

Wszystko po to, żeby nie dopuścić do kontaktu płynów fizjologicznych ze skórą. Dlaczego? Po pierwsze, mogą one wywołać podrażnienia, co prowadzi do bólu (pieczenie). Po drugie, utrudniają stosowanie sprzętu, gdyż pogarszają właściwości kleju. Po trzecie, obniżają i tak już niski komfort życia, wywołują spory dyskomfort, uczucie wstydu.

Jak powinna zatem wyglądać ochrona skóry dla pacjentów ze stomią? Zacząć należy od prewencji, czyli starannego i dokładnego przyklejania worków. Właściwą ochroną zapewnią nowoczesne preparaty w płynie, które po aplikacji atomizerem szybko wysychają.

Taki środek działa wielotorowo. Po pierwsze, tworząc niewidzialną warstwę, chroni skórę przed kontaktem z moczem, kałem, treścią jelitową. Nie dopuszcza do podrażnień i uszkodzeń. Po drugie, zapewnia właściwe przyleganie worka, zwiększając jego przyczepność na skórze wokół otworu.

Trzecim aspektem ochrony jest zapobieganie zrywaniu naskórka w trakcie wymiany worka. Wówczas zniszczeniu ulega jedynie niewidzialna powłoka z terpolimeru akrylowego. Podrażniona skóra może więc się skutecznie i wydajnie regenerować.

Używanie nowoczesnego środka sprawi, że ochrona skóry dla pacjentów ze stomią będzie kompletna i wielowymiarowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

5 + 5 =